13 mar 2008

samochod legenda


obok mnie staly jeszcze dwa, z czego jeden w wersji "balejaż" czyli kazda czesc nadwozia w innym kolorze. ten drugi z kolei mial zlozone tylne siedzenia bo tam swoje legowisko mial pies wlasciciela.

a wszystko dzialo sie pod praska biedronka.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Hej. tak pacze na ten samochod legenda. hmmm mialem malucha ale go zech zarznol calo glowica mi poszla olejem sie zalal i niestety umarl po wieki w sumie szlo silnik dac nowy ale po co i szukolech innego autka zeby kupic cinkusia cza miec z 1800 zl na 700 i to sie nie oplaca kupilem stara corsa a 1.2 silnik 5 drzwi centa szyby elekt szyber za 1200 zl , czinkusie moze sa fajne ale nie 700 w zimie to jest straszne naprawde :/ ojciec mial czintka i padol nigdy wiecej. w sumie nie wiem po co to pisza ale wpisalem w google balejaz i tam kieres te zdjecie tam bylo. pozdro